Dawniej tak nie było czyli busy z Belgii do Polski

Dawniej tak nie było czyli busy z Belgii do Polski

Różnie bywało z podróżami. Podróżować zawsze każdy chciał i to niezależnie czy mówimy o czasach odległych takich jak choćby powstanie Rzymu i jeszcze wcześniej czy mówimy o czasach bliższych jak choćby okres komunizmu w naszym kraju.

Busy z Belgii do Polski to łatwość podróżowania

busy z belgii do polskiKażdy zawsze chciał zwiedzać, szczególnie, jeśli miał do tego jakieś zapędy od dziecka. Dawniej jednak nie było to takie łatwe. Może inaczej, w czasach odległych było to bardzo łatwe. Mogłeś wyruszyć na piesze, lub konno. Podróż 30Km to już była nieraz podróż życia. Konno nie robiło to wrażenia ale na pieszo już tak. Jak to wyglądało w średniowieczu? Co dziwne było bez zmian. Jedyną zmianą było to, że do koni zaczęto podpinać karoce, wozy itp. Co się rozwinęło to żeglarstwo. Ta dziedzina mocno się zmieniła w stosunku do tego co było w starożytności. A ile trwała podróż powiedzmy do Holandii konno? A trwała by około 10dni. A jak to wygląda dzisiaj? Dzisiaj busy do Holandii Kujawsko pomorskie przejedzie ten dystans w oko 10h. Czyli czas skrócił się o jakieś 24 razy. Busy do Holandii pomorskie to dzisiaj naprawdę rozchwytywany środek transportu, szczególnie w porównanie właśnie do koni. Już nawet nasz Polski Maluszek przejechałby więcej niż konie i to nie mówimy o byle szkapie. Dlatego podróż między krajami europy to dzisiaj żadne problem. Są buzy z Belgii do Polski ale mamy i również busy z Belgii do Polski. Są i busy do Anglii i do Włoch i do Austrii. Jest tych połączeń tyle co niemiara. Jest to właśnie największy plus dzisiejszych czasów. Co jest jeszcze dobre, to to, że nie mamy kontroli na granicy. Z jednej strony w sumie jest to dobre, z drugiej nie mamy żadnych narzędzi kontroli tego, kto wjeżdża do naszego kraju, a takich ludzi naprawdę nie jest mało . Szczególnie w tych czasach, kiedy kryzys imigracyjny się tak narasta. Nie ma się co dziwić, że niektóre kraje zwyczajnie zaczęły stosować od nowa kontrolę na granicy ze swoimi sąsiadami. Jeśli jesteś „czysty” to i tak nie masz czego się obawiać więc czy robi to jakąś różnicę? Myślę że nie.

Oczywiście każdy może mieć inne zdanie od mojego, jednak myśląc tak samo ja mogę mówić to, co ja myślę. A myślę, że w obecnej sytuacji to najlepsze wyjście nie wpuszczać tych, którzy mogą być niebezpieczni w danym kraju