Dom marzeń z kominkami

Dom marzeń z kominkami

Pani Krystyna w tym roku przechodzi na emeryturę. Przepracowała w szkole całe życie,w końcu uznała, że najwyższy już czas ustąpić miejsca młodszym. W związku z tym postanowiła przenieść się wraz z mężem na wieś, gdzieś daleko poza Poznań.

Poznańskie kominki nie dla osób starszych

kominki Kupili niewielką działkę i rozpoczęli budowę. Fundamenty, ściany, dwa kominy, wszystko szło sprawnie. Budynek w stanie surowym był postawiony zaledwie w 2 miesiące. Wtedy dopiero rozpoczęły się schody. Wykończenie okazało się dużo droższe niż przewidzieli. Często musieli lawirować z decyzjami między tanio a ładnie. Sporo przemyśleń wymagało też ogrzewanie. Pani Krystynie od zawsze podobały się kominki poznań. Marzyła o ciepłych, jesiennych wieczorach spędzanych przy jednym z nich. Mąż jednak słusznie zauważył, że niestety kominki nie są najlepszym rozwiązanie dla osób starszych. Potrzebowali czegoś co będzie przede wszystkim wygodne i łatwe w użyciu. Jeden z budowlańców zaproponował piece na pellet. Pomysł przypadł im do gustu, tym bardziej, że było to jedno z tańszych rozwiązań. Ostateczne wyposażanie domu było najprzyjemniejsze. Ich stare, miejskie mieszkanie zawalone było książkami od podłogi aż po sufit. Miło było odkurzyć je wszystkie na nowo, znaleźć im nowe miejsce. Wcześniej uważali, że po przeniesieniu i rozłożeniu wszystkiego w nowym domku zostanie im jeszcze sporo niezagospodarowanego miejsca.

Jakimś sposobem jednak książki rozłożyły się na każdym wolnym miejscu, nadając wystrojowi tak dobrze im znane wrażenie przytulnego bałaganu.