Gmachy użyteczności oraz parapety z kamienia

Gmachy użyteczności oraz parapety z kamienia

Budynki administracyjne miasta, czy też zabytkowe gmachy pełniące funkcje administracyjno-reprezentacyjne to według mnie jedne z najważniejszych miejsc w przestrzeni publicznej. Przede wszystkim dlatego, że wszelkie wizyty dyplomatyczne, wizytacje, zaproszenia ważnych osobistości najczęściej wiążą się z tym, że spędzi ona trochę czasu w takim otoczeniu.

Poznańskie parapety z kamienia nie takie złe

parapety z kamieniaA z nią telewizja. Jednak poza tym trzeba też pamiętać, że są to miejsca odwiedzane codziennie przez setki, a czasem nawet i tysiące osób załatwiających swoje sprawy. Ważne jest zatem, aby gmachy użyteczności publicznej przynajmniej nie straszyły swoją elewacją, albo wnętrzem. Ja mieszkam w Poznaniu i przyznaję, że o ile z wnętrzami już nie jest tak źle, można zauważyć na przykład ładne parapety z kamienia-Poznań, a w Zamku Cesarskim widziałam nawet podczas zwiedzania pięknie odrestaurowane kominki. Gorzej niestety bywa z elewacją urzędów. Rozumiem oczywiście że wiele budynków otrzymaliśmy w spadku po socrealzmie w architekturze i charakteryzują się one jedynie prostą, masywną bryłą. Jest jednak kilka rzeczy, które na pewno można zawsze poprawić. Nie widzę na przykład przeszkód, żeby z zewnątrz parapety również były estetyczne, odmalowane i niepowyginane. Renowacja przydałaby się zwłaszcza Urzędowi Miasta Poznania na Łazarzu.

Estetyka gmachów użyteczności publicznej, które są wizytówką miasta nie tylko buduje jego poważny wizerunek, ale też wzbudza szacunek względem autorytetu urzędów, które w nich rezydują. Dlatego uważam że w budżecie miasta środki na taki cel powinny być zawsze przeznaczone.