Jakie wybrać akcesoria kosmetyczne?

Każdego ranka się maluję do pracy. Wiem, jakie to ważne, by dobrze wyglądać. Zresztą to niepisana reguła, by prezentować się schludnie – także na twarzy. Niestety nie mam zbyt wiele czasu na podkreślanie swojej urody. A szkoda, ponieważ lubię to robić. wiadomo jednak, jak wyglądają poranki – jeden wielki pośpiech… Na szczęście pomagają mi pewne narzędzia…

Zauroczenie kosmetycznymi akcesoriami do makijażu

akcesoria kosmetyczne do makijażuOd kilku lat mój makijaż do pracy ograniczam do niezbędnego minimum. Rano, gdy się szykuję do wyjścia, każda minuta jest na wagę złota. Niedawno odkryłam, jak mogę ten proces dodatkowo przyspieszyć i sobie ułatwić. Chodzi o odpowiednie akcesoria kosmetyczne do makijażu, jak pędzle i gąbki. Nie wiedziałam, że istnieją takie cuda! Zwilżona gąbka potrafi dwukrotnie się powiększyć i nałożyć równomiernie podkład. Zero zacieków – sprawdzone! Natomiast pędzle to moja nowa miłość. Totalnie zauroczyłam się tymi akcesoriami. Jak mogłam wcześniej bez nich żyć? Moim ulubieńcem jest pędzel do pudru – gęsty i puchaty doskonale rozprowadza puder na twarzy. Mam pewność, ze w ciągu dnia nic się nie rozmaże. Posiadam także pędzel do różu, który umożliwia mi szybkie nałożenie kosmetyku na kościach policzkowych. Mniejsze pędzelki służą mi do oczu. Brzmi skomplikowanie? Może tak, ale za to ułatwia życie. Koleżanka pokazała mi tez śmieszny przyrząd, zwany zalotką. Wyglądem przypomina średniowieczne narzędzie tortur. Dzięki zalotce można podkręcić rzęsy. Niby nic takiego, a działa. Moje podekscytowanie jest chyba nader widoczne,ale nie mogę wyjść z podziwu jak to wszystko usprawnia codzienny makijaż!

Odkąd używam tego wszystkiego, moje poranki stały się dłuższe i spokojniejsze. Już nie biegam w pośpiechu, szukając tego czy tamtego. Teraz mam wszystko w podręcznej kosmetyczce. Każdego ranka siadam z kosmetyczką przed lustrem, mija kilka minut i gotowe! Tylko patrzeć i podziwiać, a już na pewno brać przykład…