Jestem przedstawicielem handlowym i sprzedaję opakowania na owoce

Jestem przedstawicielem handlowym i sprzedaję opakowania na owoce

Od lat pracuję jako przedstawiciel handlowy w bardzo szybko rozwijającej się firmie na terenie Warszawy. Dostałem się tam dzięki pomocy mojego starego przyjaciela. On znał tamtejszego szefa. Postanowiłem złożyć tam swoje dokumenty i podjąć współpracę.

Opakowania na owoce moją specjalnością

opakowania na owoceNa początku sprzedawałem przekładki tekturowe. Tam chciano sprawdzić moje kompetencje. Ja zawsze utrzymywałem bardzo dobry kontakt z różnymi osobami i to nie był dla mnie żaden problem. Z czasem ktoś dostrzegł mój talent i dostałem awans. Czekały mnie różne wyjazdy. Musiałem wtedy jeździć na duże gospodarstwa rolne i przedstawiać im naszą ofertę. Zawsze reklamowałem nasze pojemniki na maliny. Były wykonane z dobrej jakości materiału. Nie było problemu z tym aby je komuś sprzedać. Pewnego dnia odwiedziłem osobę, która złożyła olbrzymie zamówienie na ten towar. Wtedy udało mi się zyskać tytuł pracownika roku. Czekała mnie atrakcyjna premia. W nagrodę dowiedziałem się, że czeka mnie wyjazd do innego województwa na imprezę firmową. Tam nabrałem trochę większej energii. Wypoczęty mogłem wrócić do stałych obowiązków. Moim kolejnym zadaniem stały się opakowania na owoce z nowoczesnej substancji. Był to jeszcze projekt. Ja miałem sprawdzić zainteresowanie na taki produkt. Sporządziłem nawet stosowną ankietę aby poznać opinię naszych rolników. To okazało się być wielką porażką. Pojemniki niszczyły nie które delikatne owoce i nie nadawały się do transportu. Czasami robiono takie eksperymenty. Ja oczywiście się tym nie przejmowałem. Bardzo lubiłem rozprowadzać opakowania kartonowe dla właścicieli sadów. Z nimi zawsze bardzo dobrze się dogadywałem.

Na dodatek pracowałem w swojej firmie tyle lat, że każdy klient już mnie znał. To było bardzo pomocne. Lepiej było nawiązywać i podpisywać umowy z ludźmi o których się już coś wie. Ja znałem także wszystkie wymagania związane z ich zajęciem.