Klimatyzacja – jak doszło do jej powstania?

Klimatyzacja – jak doszło do jej powstania?

Klimatyzacja została wynaleziona ponad wiek temu, ale nie po to bynajmniej aby służyć ludziom leczy …biznesowi. Chociaż pomaga ratować ludzkie życie to wciąż ma wielu wrogów. Zdarza się bowiem, że przyczynia się do alergii, schorzeń skórnych, laryngologicznych czy nawet okulistycznych. Stworzona została jak wspomniano dla biznesu, mianowicie w 1902 roku w nowojorskiej drukarni papier pod wpływem upałów tracił swoje właściwości, druk rozmazywał się, był niewyraźny. Wtedy jeden z pracujących tam inżynierów skonstruował urządzenie pozwalające regulować temperaturę oraz wilgotność powietrza w pomieszczeniach.

Części zamienne AGD – gdzie zakupić?

Po dwóch latach sprężarki chłodnicze ruszyły także w fabryce bawełny. A dwadzieścia lat później sprężarki chłodnicze i agregaty chłodnicze zaczęły być produkowane na szeroką skalę. Wtedy też zwrócono uwagę, iż dla samego człowieka klimatyzacja jest czymś przyjemnym. Najpierw używana była w lokalach użyteczności publicznej, potem zaczęto instalować ją w domach. Oczywiście pozwolić  na nią mogli sobie majętni ludzie. Nie był to sprzęt, który oferowano w sklepie gdzie były pralki, lodówki i części zamienne AGD,  gdzie obecnie można zakupić chociażby klimatyzator czy części zamienne do niego. Kiedy klimatyzacja stała się powszechnie używana lekarze zapowiadali koniec świata. Wróżyli liczne zgony powodowane szokiem termicznym. Przyczyną miała by być gwałtowna zmiana temperatury, przy przejściu z klimatyzowanych pomieszczeń do nagrzanego środowiska. Szkodliwa miała być przede wszystkim dla dzieci, osób starszych i cierpiących na różnorakie schorzenia. Jednak czarny scenariusz się nie sprawdził na szczęście. Przecież działający sprawnie układ odpornościowy jest przystosowany do zmieniających się wartości temperatury.

części zamienne AGD
Sprawnie działający układ odpornościowy człowieka jest przygotowany na skoki temperatury. Owszem, organizm staje się wówczas czasowo bardziej podatny na infekcje (dlatego tak łatwo złapać anginę latem), ale zarazem hartuje się, przyzwyczaja. Osoby po 65. roku życia i najmłodsi, zgodnie z zaleceniami lekarzy, bez względu na klimatyzację, powinni pozostać w domu, gdy temperatura na zewnątrz jest skrajnie niekorzystna. Osoby pracujące, które nie mogą pozwolić sobie na luksus przeczekania w mieszkaniu, zazwyczaj wychodzą z domu, nim upał jest najbardziej dokuczliwy, a wracają z pracy, kiedy zdąży zelżeć. Wymusza to ośmiogodzinny (a niejednokrotnie dłuższy) dzień pracy. Najcieplejsze godziny w ciągu dnia spędzają zatem w firmie, korzystając z klimatyzacji. Oczywiście, przepracowanie niesie za sobą wiele zagrożeń, ale trudno za nie winić wynalazek Carriera.

Popularyzacja klimatyzacji w samochodzie wyraźnie przyczyniła się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Możliwość schłodzenia powietrza zapobiega zasypianiu za kierownicą, a nawet udarom czy odwodnieniu, gdy przed nami długa podróż w słońcu.