Legowisko dla kota w moim domu

Legowisko dla kota w moim domu

Zwierzęta towarzyszyły mi praktycznie od dziecka. Z czasem zaczęłam myśleć nad nowym pupilem. W przeszłości, gdy jeszcze mieszkałam z rodzicami mieliśmy piękny domek jednorodzinny. Tam zawsze znajdował się nasz ulubiony pies.

Legowisko dla kota było potrzebne

legowisko dla kotaTata zabierał go na polowania, ponieważ uwielbiał taką formę rozrywki. Nasz wyżeł niemiecki miał nawet specjalne posłanie dla psa ze sklepu zoologicznego. W tamtym czasie była to prawdziwa fanaberia. Ludzie trzymali zwierzęta na zewnątrz. Taka moda pojawiła się dopiero nie dawno. Aktualnie nawet kanapa dla psa jest czymś absolutnie normalnym i zrozumiałym przez ludzi. Ja teraz mieszkam w bloku i również planowałam jakiegoś pupila. Ostatecznie nie mogłam mu poświęcać bardzo dużo czasu. Wybrałam kota. Najbardziej podobała mi się niemiecka rasa, która była prosta w pielęgnacji. Również posiadała tak zwany urok. Ich futro wyglądało jak zamsz i musiałam mieć właśnie takiego przyjaciela. Następnym krokiem było zamówienie malucha u hodowcy. Musiałam to zrobić z bardzo dużym uprzedzeniem. W wolnych chwilach odwiedziłam sklep zoologiczny. Potrzebne mi było jakieś legowisko dla kota. Tam ujrzałam jeszcze kilka innych rzeczy. W rogu stała budka dla psa, która przypomniała mi naszego starego wyżła. Dałam się ponieść w szale zakupów i nabyłam mnóstwo zabawek i odżywek służących do pielęgnacji delikatnej sierści.

Mój kotek trafił do mnie po dwóch tygodniach oczekiwań. Był to malutki zwierzak, którego nazwałam Rex. To imię wzięłam od pełnej nazwy jego rasy. Miał czarny kolor i wyróżniał się spośród całego rodzeństwa.