Lekcje pływania i zapachy do sauny

Jako nauczycielka wychowania fizycznego w szkole podstawowej bardzo zależało mi na tym, aby dzieci miały możliwość nauki pływania. Niestety przy naszej szkole nie ma basenu, a najbliższy jest dwa osiedla dalej. W końcu za moją sprawą i petycjami od rodziców dyrekcja szkoły wyraziła zgodę żeby dzieci raz w miesiącu miały zajęcia z w-fu na basenie.

Zapachy do sauny i inne nieznane produkty przez Krzysia

Zapachy do saunyW jednej z klas drugich jest pewien chłopiec, który jest bardzo ciekawy świata. Jak pierwszy raz pojechaliśmy na basen zadawał mnóstwo pytań. Najbardziej zaciekawił go magazyn, z którego jeden z pracowników basenu wyjmował różne małe pudełeczka. Krzysiu, bo tak ma na imię chłopiec, od razu podszedł do pana i zaczął zadawać mnóstwo pytań. Pan mu spokojnie opowiadał, że w tym pudełeczkach jest między innymi chemia basenowa. Opowiadał, że jest chlor do basenu. Jest to chlor w tabletkach, którego używa się do czyszczenia wody w basenie. Pokazał również Krzysiowi zapachy do sauny. Kiedy ciekawość chłopca została zaspokojona mogliśmy wejść do szatni żeby się przebrać i wejść w końcu do wody. Wszystkie dzieciaki miały ogromną frajdę kiedy pluskały się w wodzie. Jednak przyszedł też czas na lekcję pływania. Niektóre dzieciaki już umiały pływać dzięki swoim rodzicom. Jednak były też takie, które dopiero pierwszy raz były na basenie.

Kiedy wychodziliśmy z basenu zaczepił mnie dyrektor obiektu, który zaproponował żeby zrobić dla dzieci wycieczkę po basenie. Dzięki tej wycieczce można by wytłumaczyć dzieciom dlaczego chlor do basenu jest tak bardzo ważny.