Młody fotograf mody z Torunia

Młody fotograf mody z Torunia

Pewnego dnia poznałam pewnego pana. Był to jeden z tych przystojniaków, którymi interesują się wszystkie kobiety dookoła. Nie narzekał na brak propozycji spotkań i numerów w swoim telefonie. Zawsze miał do kogo zadzwonić, kiedy poczuł się samotny. Któraś na pewno przyleci.

Moja znajomość z fotografem w Toruniu

fotograf z ToruniaWiem, że to się sprawdzało. W każdym razie mnie jakoś szczególnie nie zauroczył. Nie lubiłam tego typu mężczyzn, przekonanych o swojej nadludzkiej atrakcyjności. Wydał mi się arogancki. Zajmował się fotografią i robił bez końca zdjęcia półnagim modelkom. Czasami trafiła się też jakaś sesja ślubna dla jakiejś bogatej pary czy magazynu ślubnego. Poznałam go przypadkiem w Toruniu na jakimś pokazie mody. Zagaił, jak to pewnie miał w zwyczaju, ale ja coś tam odburknęłam. Najwyraźniej to obudziło jego drzemiące ambicje i postanowił sobie mnie zdobyć. Nie wiem czy chciał, żeby tym razem to dla niego była fotografia ślubna? Mi nieprędko było do wychodzenia za mąż i całych tych bajerów. Chciałam być wolną kobietą. W ogóle nie interesowały mnie związki. Świat był przede mną otworem i póki co chciałam zająć się karierą. Fotograf Toruń jednak nie ustępował i w końcu zgodziłam się z nim spotkać. Było to podczas któregoś z jego kolejnych pobytów w Toruniu. Ja tutaj mieszkałam. Spotkaliśmy się, a ja grałam dalej niedostępną, mimo że tym razem wydał mi się rzeczywiście przystojny, a i podejście do życia lekko się zmieniło.

Wiedziałam jednak, że nie można na niego liczyć. Nie jestem przecież w stanie zmienić jego natury podrywacza i mieć go tylko dla siebie. Z tego względu znajomość nie była później kontynuowana. Wiem jednak, że byłam dla niego inspiracją i uraziłam ego.

Źródłem informacji jest strona http://vfstudio.eu/oferta