Pojazd komunalny z klocków

Pojazd komunalny z klocków

Ostatnio mój syn, który jest w wieku przedszkolnym, bardzo polubił ciężarówki oraz wszelkiego rodzaju maszyny i urządzenia budowlane. To znaczy od zawsze był nimi zainteresowany i zawsze, gdy spotykaliśmy podobny na ulicy zwracał na nie mocną uwagę, ale ostatnio zauważyłam, że stało się to jego wręcz małą dziecięcą obsesją.

Pojazd komunalny to fantastyczna zabawka

Pojazdy komunalneZamiast chodzić na spacery i wypatrywać w kółko jak po drogach jeżdżą pojazdy komunalne postanowiłam, że sprawię mu przyjemność i kupię mu taką zabawkę. Sądziłam, że znalezienie takiej zabawki w każdym sklepie nie będzie żadnym problem. Pomyliłam się. Przeszłam niemalże wszystkie sklepy zabawkowe w okolicy, ale wszędzie roiło się od pojazdów uprzywilejowanych. Po pojazdach komunalnych ślad zaginął. Pewnego razu czytając lokalną gazetę dowiedziałam się o konkursie plastycznym organizowanym przez lokalnego odbiorcę naszych odpadów. W konkursie nagrodą był zestaw klocków z których można było ułożyć pojazd komunalny, czyli śmieciarkę. Taką samą, która odbierała od nas odpady, wprost z naszego podwórka. Pomyślałam, że musimy skorzystać z tej okazji. Niewiele myśląc podsunęłam kartkę dziecku oświadczając, że ma narysować nasze czyste miasto – taki był tytuł pracy konkursowej. Gotową pracę dziecka zalepiłam w dużej kopercie i zaniosłam na pocztę, wysyłając do organizatora konkursu. Ku memu szczęściu, a raczej szczęściu mego dziecka, dostałam zwrotną wiadomość z informacją, że wygraliśmy klocki. 

Mówią, że mała rzecz a cieszy. Przyznaję, że coś w tym jest, ponieważ klocki nie były duże a sprawiły ogrom radości synkowi. Co prawda, musiałam mu trochę pomóc w ich układaniu, ale by to bardzo mile spędzony czas na który wspólnie zapracowaliśmy. Nigdy nie sądziłam, że talent plastyczny mojego dziecka zaowocuje w taki a nie inny sposób.