Polisolokaty w praktyce

Świat finansów był od zawsze nieodłącznym składnikiem naszej egzystencji. Warunkuje on w olbrzymiej mierze poczucie naszego szczęścia czy też bezpieczeństwa. Stabilizacja finansowa wpływa decydująco na nasze samopoczucie. Powoduje, że jest ono dobre i dlatego pozwala nam w dużej mierze cieszyć się życiem. Odwrotna sytuacja zawsze jest przyczyną powstawania u nas lęków i wszelkich frustracji, nierzadko powodując to, że nasze funkcjonowanie staje się dla nas trudne i męczące.

Finansowe oszustwo

oszustwo w polisolokatachDlatego tak wiele energii wkładamy w finansowe zabezpieczenie naszej godnej egzystencji teraz i w przyszłości. Do tego służą w obecnej dobie miedzy innymi różne produkty oferowane nam przez wszelkiego rodzaju instytucje finansowe.  Mogą to być lokaty, akcje, udziały oferowane głównie przez banki ale także biura maklerskie czy nawet ostatnio przez towarzystwa ubezpieczeniowe. I właśnie te ostatnie podmioty wprowadziły stosunkowo niedawno produkt finansowy zwany polisolokatą. Ogólnie ujmując charakter tego instrumentu finansowego można powiedzieć, że jest to połączenie polisy ubezpieczeniowej z produktem finansowym umożliwiającym nam zarabianie na nim czyli swoistą lokatą. Gdyż jak wszyscy doskonale wiemy na samej polisie ubezpieczeniowej zarobić nie sposób. Jej cel jest zgoła inny. Niestety wkrótce okazało się, że jest to w wielu przypadkach oszustwo w polisolokatach. Sam z siebie produkt ten nie niesie większych zagrożeń.

Ale jak zwykle problem okazał się tkwić w szczegółach zawartych w podpisywanych z klientami umowach o których podczas ich podpisywania nie do końca informowano klientów. Umiejętnie zatajano koszty realizacji poszczególnych umów, które okazywały się dużo wyższe niż kalkulował klient w momencie podpisywania umowy. Ponadto zerwanie takiej umowy było obarczone kosztami w wysokości niemal całego wkładu finansowego klienta.