Rozwiązywanie kazusów w przygotowaniach do egzaminu

Praca prokuratora była moim marzeniem odkąd pamiętam. Już jako dziecko wyobrażałam sobie, że będę bohaterką, która sprawia, że wszyscy źli ludzie trafiają do więzienia. Moja marzenie poniekąd się spełniło, bowiem jestem już absolwentką prawa, ale czeka mnie jeszcze jeden, niezwykle trudny krok w drodze do kariery – egzamin na aplikację. 

Kodeksy, kazusy, notatki – nauka do egzaminu

Kazusy prawo karneW pierwszej kolejności, należy przygotować sobie dużą ilość czasu. Nie warto zostawiać takiej nauki na ostatni miesiąc i zakuwać po nocach – to się zwyczajnie nie sprawdzi. Ucząc się powoli i regularnie okaże się, wiele zagadnień staje się dla nas logiczne i nie będzie potrzeby uczyć się ich na pamięć, co jest niezwykle ważne i konieczne w przypadku rozwiązywania kazusów. Są to przykładowe i z życia wzięte przypadki, które poprzez wstępną analizę i znajomość przepisów prawa musimy rozwiązać i odpowiednio opisać. W moim przypadku, jeśli chodzi o kazusy prawo karne daje mi ogromną satysfakcję i radość, bo w wielu przypadkach rozwiązania są logiczne i intuicyjne. Gorzej z kazusami z zakresu innych kodeksów – tutaj już muszę w pierwszej kolejności wykuć paragrafy, a dopiero wtedy próbować zastosować je w praktycznych przykładach. Tak czy inaczej, podstawą nauki tak dużej ilości materiału jest czas i cierpliwość i gotowość do poświęceń, ale uwierzcie mi – wszystko da się zrobić, jeśli tylko się tego odpowiednio mocno pragnie.

Dokonując wyboru ścieżki zawodowej, musimy być przygotowani na wysiłek i poświęcenie. Jednak są to działania, które w efekcie przyniosą ogromną dumę i satysfakcję, bowiem ciężka praca i sukcesy z niej wynikające to zawsze powód do radości. Zwłaszcza, jeśli przekłada się na sukcesy zawodowe i rozwija przed nami kolejne ścieżki rozwoju.