Sprzęt Xiaomi w sporcie ekstremalnym

Wiele osób jakie znam jako hobby ma jakiś sport ekstremalny. Jedni lubią skończyć ze spadochronem od czasu do czasu, inni nurkować, jeszcze inni uprawiają tak zwany stunt motocyklowy itd. Co nam daje dzisiejsza technologia, to możliwość nagrania tego wszystkiego i pochwalenia się tym, czy znajomym czy nawet w sieci dla ogółu.

Xiaomi Mi Band – niezbędnik każdego sportowca

Xiaomi Mi Band Wiadomo, że w sieci lepiej chwalić się legalnymi wyczynami, ale to akurat możemy pominąć. Ogólnie rzecz biorąc sam też lubię nagrywać swoją jazdę samochodem, chociaż to akurat bardziej ze względu na różne zagrożenia, jakie czyhają na nas w miejskiej dżungli. Mnie osobiście zadowoliła kamera Xiaomi Yi. Jest niewielka, z bardzo dobrą optyka, a jednocześnie kosztuje stosunkowo niewiele. Xiaomi Yi jest bardzo fajną alternatywą dla kamer takich jak GoPro, tym bardziej, że Akcesoria GoPro są dużo droższe, wiec oszczędzamy dwa razy. Mówię już jako dwa razy, ponieważ kamera bez akcesoria nie jest zbyt dużo warta. Dodatkowo z tej firmy mam Xiaomi Mi band, która może zmierzyć nasz puls, a dodatkowo określić nasz wysiłek fizyczny. Ogólnie jeżeli mamy jakąś pasję, warto się tym dzielić z innymi. Po co? Choćby po to, żeby poznawać nowe osoby z podobną pasją. Żeby mogły nas ocenić, podpowiedzieć to i owo, lub po prostu, żeby porozmawiać z kimś na dany temat. W końcu nie każdy ma wśród znajomych kogoś, kto ma takie samo lub podobne zamiłowanie co my, dlatego właśnie jest to szczególnie fajne.

Więc kamerka może służyć do nagrywania naszych wyczynów dla nas, najbliższych i obcych, a za pomocą opaski jesteśmy w stanie sami mierzyć nasz puls i tym razem oceniać ile spaliliśmy kalorii czy ile przeszliśmy. Wgrywając odpowiednie oprogramowanie opaska taka może nam naprawdę powiedzieć bardzo dużo.