Wyposażenie chlewni fascynuje dzieci

Urszula była bardzo lubianą nauczycielką. Miała niezwykłe podejście do dzieci w każdym wieku.

Wyposażenie chlewni budzi zaciekawienie wśród najmłodszych

wyposażenie chlewniPotrafiła zainteresować ich nawet najmniej przyjemnymi tematami. Jako wychowawczyni starała się aby dzieci zobaczyły i poznały jak najwięcej. Oprócz normalnych biwaków Urszula organizowała też dużo jednodniowych wycieczek. Miały one między innymi za zadanie zapoznanie dzieci z różnymi zawodami. Dzieci szczególnie chętnie jeździli do remizy strażackiej i na wieś. Pani Urszula wszystkie swoje klasy woziła do jednego podmiejskiego gospodarstwa rolnego. Tam dzieci uczyły się między innymi jak wygląda typowe wyposażenie budynków inwentarskich.
Największą frajdą był zawsze paszociąg. Oprócz tego dzieci uczyły się rozpoznawać różne rodzaje zbóż, miały okazję pracować przy pszczelim ulu a także uczyły się rozróżniać czym różni się sadownictwo od ogrodnictwo. Pani Urszula była dumna, że jej dzieci potrafią opisać wyposażenie chlewni, wiedzą jak się uprawia buraki cukrowe i dlaczego pszczoły są tak bardzo pożyteczne. Poza nauką wycieczka miała być też przyjemnością. Dzieci uczyły się jeździć na koniu, brały udział w warsztatach ceramicznych oraz miały okazje same upiec swój własny chleb. Na koniec zawsze było ognisko. Dzieci uwielbiały wszystkie wycieczki z panią Urszulą. Rodzice również byli zachwyceni. Rozumieli, że taka nauka zostanie w głowach ich dzieci na dłużej niż kilka dni.

Doceniali jej starania i pomagali jej w organizacji. Pani Urszula cieszyła się, że znalazła sposób na ciekawe połączenie nauki z zabawą.