Kiedy dostawca wózków widłowych zaoferował mi pracę na stanowisku przedstawiciela handlowego, to początku nieco się wahałem. Nie miałem bowiem pojęcia jak wyglądała sprzedaż a przecież taki wózek widłowy sporo kosztował. Ostatecznie się zgodziłem, bo warunki mi odpowiadały.

Klient zainteresowany wózkami widłowymi marki Hangcha

hangcha wózek widłowyDostałem na początek bazę klientów, z którymi miałem się skontaktować w sprawie oferty. Do oferty dostawcy trafił nowoczesny wózek widłowy, którego sprzedażą miałem się właśnie zajmować. Sprawdziłem sobie ten model w internecie, żeby dowiedzieć się czegoś więcej. Okazało się, że była to jedna z najlepszych na rynku ofert. Marka Hangcha wózek widłowy zaprojektowała w taki sposób, żeby ułatwiał on pracę w każdej branży. To uświadomiło mi, że mogę mieć całkiem niezłe wyniki sprzedażowe. Dostałem wszystkie niezbędne materiały do pracy i wyruszyłem do pierwszego klienta z bazy. Potrafiłem sprzedać każdy produkt i wiedziałem doskonale w jaki sposób zaprezentować wózek widłowy, aby wzbudzić zainteresowanie u swojego rozmówcy. Klient, do którego się zgłosiłem potrzebował akurat kilku wózków widłowych do swojej firmy i wiedziałem już, że muszę się postarać, aby zainteresował się moją ofertę. O wózku widłowym danej marki powiedziałem wszystko, co wiedziałem i tym samym zainteresowałem tego klienta. Nie podjął od razu decyzji o zakupie, jednak obiecał się do mnie odezwać do końca tygodnia. Byłem pewny, że złoży wtedy zamówienie na wózki widłowe tej marki.

Miałem rację. Klient zadzwonił do mnie z potwierdzeniem, że jest zainteresowany współpracą. Przekazałem tę informację swojemu prezesowi, ponieważ on domykał wszelkie transakcje. Pogratulował mi pierwszego sukcesu i zapewnił, że sporo na tym interesie zarobię.

Kategorie: Przemysł